Kościół katolicki
Z ek
Artykuł wymaga poszerzenia.
Kościół katolicki - chrześcijańska wspólnota wyznaniowa, głosząca zasady wiary i życia określane mianem katolicyzmu, uznająca w sferze doktryny i organizacji autorytet biskupa Rzymu. Kościół katolicki stanowi jedną z trzech głównych gałęzi chrześcijaństwa, obok Cerkwi prawosławnej i Kościołów protestanckich. W 2002 liczył ok. 1,098 mld wiernych[1], czyli w przybliżeniu 18% populacji świata.
Kościół katolicki zachowuje jedność w zakresie doktryny, dopuszcza natomiast różnice w obrzędach (liturgii), i dzieli się na Kościół rzymskokatolicki (tzw. Kościół rytu łacińskiego), który posługuje się dominującym obrządkiem łacińskim (zachodnim), oraz katolickie Kościoły wschodnie (określane mianem Kościołów rytu wschodniego), które używają obrządku wschodniego.
Spis treści |
Powstanie Kościoła katolickiego (I-VI w.)
Początki Kościoła katolickiego sięgają I w. n.e. i działalności Jezusa Chrystusa, żydowskiego nauczyciela religijnego uważanego przez wyznawców za mesjasza i Syna Boga. Po śmierci Jezusa w 33 r. n.e. jego naukę głosiło dwunastu najbliższych uczniów, zwanych apostołami, wokół których gromadziła się coraz liczniejsza grupa wiernych, początkowo prawie wyłącznie narodowości żydowskiej. Ten pierwotny Kościół nie był jednolity, miał charakter sekty składającej się z wielu grup (Kościołów lokalnych), tzw. gmin chrześcijańskich. Na czele pierwszej z nich, założonej w Jerozolimie po śmierci Jezusa stał Piotr Apostoł.
Ok. 36 r. do grona apostołów dołączył Paweł z Tarsu, który przyczynił się do gwałtownego rozwoju chrześcijaństwa. Podczas swoich podróży w latach 44-64 (lub 67) założył wiele gmin chrześcijańskich, między innymi w Azji Mniejszej, Grecji, na Cyprze czy w Macedonii (Filipii). Paweł nawracał także ludzi nie mających korzeni żydowskich (tzw. poganochrześcijan). Geza Vermes, autor książki Jezus Żyd uważa, że gdyby nie geniusz organizacyjny Pawła, chrześcijaństwo nigdy nie rozwinęłoby się na tak masową skalę.
W kolejnych latach przybywało chrześcijan na terenie całego Cesarstwa Rzymskiego, zwłaszcza wśród najniższych warstw społecznych. Kościół wciąż był podzielony na wiele gmin. Do największych z nich w I-II w. należały: gmina w Jerozolimie, Damaszku, Antiochii, Filipii, Efezie, Koryncie, Tesalonice i Rzymie. Dominującą rolę wśród nich odgrywała gmina chrześcijańska w Rzymie, określana mianem pierwszej pośród równych, co miało związek ze znaczeniem politycznym Rzymu i liczebnością tamtejszej gminy oraz faktem, że gmina ta została założona przez apostołów Piotra i Pawła.
Zebrania gmin były otoczone aura tajemniczości, co budziło podejrzliwość, a nawet wrogość wśród ludzi innych wyznań. Na tym tle dochodziło do wystąpień antychrześcijańskich i pierwszych prześladowań, z których najkrwawsze miały miejsce za panowania cesarza Nerona w latach 54-68. Okres ten został opisany w sposób sfabularyzowany przez Henryka Sienkiewicza w powieści Quo vadis. Polski pisarz wzorował się w swoim opisie na relacji Tacyta z dzieła Annales (XV, 44) z 64 roku. Mimo prześladowań, gminy rozwijały się, zgodnie ze starożytną sentencją, mówiącą że krew męczenników jest nasieniem nowych chrześcijan.
Liczne dokumenty z tamtego okresu potwierdzają, że pomiędzy gminami istniała pewna wspólnota utrzymywana przez spotkania osobiste i korespondencję. Wspólnota ta może być uważana za zalążek dzisiejszego Kościoła powszechnego (czyli katolickiego). W listach ówczesnych biskupów, m.in. Klemensa Rzymskiego, Polikarpa ze Smyrny i Ignacego z Antiochii pojawiają się pierwsze nawoływania do utrzymania jedności w wierze. W liście tego ostatniego do Kościoła w Smyrnie po raz pierwszy znalazło się określenie Kościół katolicki. Określenie to pojawiało się również w póxniejszych tekstach Ireneusza, biskupa Lyonu. Mniej więcej od II wieku n.e. mówi się już zawsze o jednym Kościele powszechnym, który składa się z wielu gminy.
Wielki wpływ na utrzymanie wspólnoty miały zebrania kierowników gmin, podczas których załatwiano sprawy bieżące, zwłaszcza rozwiązywano trudności natury organizacyjnej i doktrynalnej. Nie wszystkie zebrania miały jednakowy zasięg. Dokumenty wspominają o synodach prowincjonalnych, o zebraniach biskupów z kilku prowincji i synodach powszechnych. Sobór powszechny, podobnie jak dzisiaj, uważano w tamtym czasie za najważniejsza instytucję całego Kościoła.
Kościół w II w. nie nosił jeszcze cech katolicyzmu, miał wciąż formę sekty w obrębie judaizmu. Uwaga chrześcijan koncentrowała się głównie na przechowywaniu "tradycji apostolskiej", dlatego też tworzono organizację kościelną i hierarchiczną władzę, która miała czuwać nad czystością wiary. Wtedy też ustanowiono wyznanie wiary i kanon ksiąg świętych. Katolicyzm kształtował się stopniowo wskutek asymilacji elementów kultury hellenistycznej i rzymskiej. Na tym tle dosżło do konfliktu wewnątrz Kościoła. Wśód przełożonych gmin występowały dwie skrajne tendencje: do izolowania nowej wiary od wpływów świata hellenistycznego i do wytworzenia religii powszechnej, poprzez połączenie chrześcijaństwa z elementami kultury starożytnej.
Edykt mediolański z 313 roku, w którym cesarz Konstantyn I Wielki podarował chrześcijanom swobodę wyznawania ich religii, przypieczętował ten drugi scenariusz. W 330 stolica Cesarstwa została przeniesiona do Bizancjum i od razu prym zaczęła wieść tamtejsza gmina, nazywana nowym Rzymem. Świadczy to o silnym związku Kościoła z władzą świecką, wazniejsze było bowiem to, gdzie rezyduje cesarz, niż tradycja apostolska takich prowincji jak Rzym czy Jerozolima. Wkrótce, w 380 roku, chrześcijaństwo stało się oficjalną religią Imperium. Kościół stał się wtedy organizacja polityczną, popierającą agresywne działania cesarzy. Był podporą istniejącego ustroju politycznego, społecznego i gospodarczego, mimo że przez wielu chrześcijan było to uznane za odstępstwo od zasad głoszonych przez Jezusa i tradycję apostolską. Kościół w tamtym czasie niejednokrotnie popierał działania wojenne i prześladowania odstępców od wiary i Żydów, dochodziło także do nawracania siłą.
Pod koniec IV wieku gmina chrześcijańska w Rzymie znów zaczęła zyskiwać na znaczeniu, o które zabiegali kolejni biskupi tego miasta. Podczas synodu w Rzymie w 382 roku papież Damazy I ogłosił, że biskup Rzymu ma władzę jurysdykcji nad całym Kościołem. W tym samym kierunku poszli jego następcy, zwłaszcza Leon I, który tłumaczył prawo Rzymu do dominacji na podstawie Ewangelii (Mt 16,18 i Łk 22,31 n) i Honoriusz. Nie zgadzało się z tym wielu biskupów Wschodu, a także cesarz którzy na soborze trullańskim II w 692 roku uznali papieża za przeklętego heretyka. Na tym tle zarysował się konflikt pomiędzy Kościołem wschodnim i zachodnim, który z biegiem czasu doprowadził do schizmy.
Silny związek Kościoła z władzą świecką utrzymał sie przez nastepne stulecia.
Cichym protestem przeciwko tym zmianom był rozwój ruchu pustelniczego i zakonnego, zwłaszcza na terenie Azji Mniejszej i na Pustyni Egipskiej. Nauka pierwszych pustelników, nazywanych Ojcami Putsyni, przekazana później na zachód przez Jana Kasjana stanowiła podstawę późniejszych reguł monastycznych, m.in. św. Benedykta, które trwale wpisały się w wizerunek Kościoła.
Struktura
Kościół katolicki charakteryzuje się silnie hierarchiczną strukturą. Najwyższym hierarchą Kościoła katolickiego jest papież (chociaż formalnie pozostaje on tylko biskupem Rzymu). Uznawany jest przez członków Kościoła katolickiego za następcę Apostoła Piotra, zastępcę Chrystusa na ziemi oraz widzialną głowę Kościoła; wybierany po śmierci poprzednika lub jego rezygnacji (kanon 332 Kodeksu Prawa Kanonicznego stanowi, co następuje:Gdyby się zdarzyło, że Biskup Rzymu zrzekłby się swego urzędu, to do ważności wymaga się, by zrzeczenie zostało dokonane w sposób wolny i było odpowiednio ujawnione; nie wymaga zaś niczyjego przyjęcia) w ogólnym zgromadzeniu kardynałów-elektorów, zwanym konklawe. Siedzibą papieża jest Watykan. Obecnym papieżem jest Benedykt XVI. Podstawowymi jednostkami administracyjnymi w strukturze Kościoła katolickiego są diecezje i parafie, a pomocniczymi metropolie (prowincje kościelne) i dekanaty. Najwyższą władzą w Kościele jest sobór powszechny, któremu przewodniczy papież.
Wiara, liturgia i nauczanie moralne
Zasady wiary, moralności i liturgii Kościoła Katolickiego przytoczone są w artykule o katolicyzmie.
Inne wspólnoty katolickie
Istnieją również tradycjonalistyczne wspólnoty katolickie, np. sedeprywacjonizm czy sedewakantyzm. Wspólnoty te różnią się co do stosunku do władzy papieży od Jana XXIII włącznie, w mniejszym lub większym stopniu ją odrzucając. Nie odrzucają jednak (w odróżnieniu od Kościołów starokatolickich) dogmatu o nieomylności papieża, swój brak zaufania do władzy papieskiej uzasadniając najczęściej średniowieczną hipotezą teologiczną papa hereticus. Nie są osobnymi Kościołami, deklarując, że to one zachowały prawdziwą wiarę katolicką. Stanowisko to nie jest jednak uznawane przez Kościół katolicki, który (nie zajmując jednak całkiem jasnego stanowiska) uznaje je za odstępców od wiary.
Kościół katolicki a reformacja
Reformacja miała być w zamierzeniu reformatorów powrotem do ideałów ewangelicznych, ich zaniem zagubionych w Kościele katolickim. Lutrowi nie podobało się wystawne życie wyższych warstw kleru i brak wykształcenia niższych, włącznie z analfabetyzmem. Przeciwdziałanie reformacji było jednym z głównych powodów zwołania Soboru Trydenckiego.
We współczesnej teologii i filozofii katolickiej, zwłaszcza uprawianej w krajach zlaicyzowanych, obserwuje się pewną liberalizację. Zwraca się uwagę na wewnętrzne doświadczenie wiary, np. teologowie katoliccy powołują się czasem na teologów protestanckich, takich jak Karl Barth.
Kościół katolicki a cywilizacja
Kościół katolicki a literatura i filozofia
W starożytności chrześcijanie mieli z jednej strony stosunek krytyczny do dotychczasowego dorobku filozofii (jako mądrości świata odrzucanej przez pismo) i literatury (jako elementu religii pogańskich), z drugiej zaś strony świadomie wykorzystywał ten dorobek w kształtowaniu własnej myśli filozoficznej oraz obronie i propagowaniu chrześcijaństwa. Pierwsi filozofowie chrześcijańscy nazywani apologetami zajmowali się głównie odpowiadaniem na zarzuty stawiane chrześcijaństwu przez władze i filozofów pogańskich takich jak np. Celsus. Filozofia chrześcijańska zaczęła się odtąd szybko rozwijać wchłaniając wiele wątków neoplatońskich. Po upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego Kościół katolicki stał się na niemal tysiąc lat najważniejszym na Zachodzie mecenasem nauki i sztuki, a więc także filozofii. Najwięksi myśliciele tej epoki byli na ogół zakonnikami jak np: Tomasz z Akwinu, Święty Bonawentura, czy Duns Szkot. Kościół posiadał w tym czasie kontrolę nad uniwersytetami i eleminował z nich idee uznane za heretyckie. Często za najważniejszą filozofię katolicką uznaje się tomizm, co zostało nawet usankcjonowane w encyklice Aeterni Patres. W biblitekach klasztornych przetrwało wiele dzieł literatury i filozofii antycznej, przy czym nie było wśród nich traktatów antychrześcijańskich (których ślady zachowały się jedynie w polemicznych dziełach apologetów), czy literatury uznanej za pornograficzną.
Pierwsze dzieła literatury chrześcijańskiej to Listy apostolskie, Dzieje apostolskie i Pasterz Hermasa, wkrótce później powstały Ewangelie. Pod koniec starożytności zaczęły powstawać liczne poezje religijne np. hymny Świętego Ambrożego, Kościół patronował także literaturze hagiograficznej. Poezja religijna była tworzona przez całe średniowiecze, za jej najwybitniejszego reprezentanta uznaje się Dantego i jego Boską komedię. Okresem rozkwitu literatury chrześcijańskiej jest także okres kontrreformacji. W tym czasie Kościół podjął także walkę z literaturą i filozofią heretycką. W roku 1559 powstał pierwszy Indeks ksiąg zakazanych, na którym z biegiem czasu znalazły się z różnych powodów dzieła wielu wybitnych pisarzy (Dante, Goethe, Stendhal, Voltaire, Blaise Pascal, Kartezjusz, Emil Zola itd.). Warto tu podkreślić, że w przeciwieństwie do okresu średniowiecza, kiedy Kościół wykluczał z ówczesnego obiegu intelektualnego te idee które uważał za fałszywe i zagrażające wierze indeks nie spowodował ani zniszczenia dzieł ani zapomnienia ich twórców. Pełnił on jedynie funkcję ostrzeżenia (skierowanego do katolików), przed niebezpiecznymi ideami.
Kościół katolicki w literaturze polskiej
Pierwsze dzieła literatury polskiej to przede wszystkim literatura religijna - np. jej najstarszy zabytek, Bogurodzica. Kościół katolicki zajmuje ważne miejsce w kulturze polskiej. Choć wielu pierwszych twórców piszących w języku polskim jak Mikołaj Rej, czy Biernat z Lublina było protestantami, wielki wpływ na ten język i literaturę wywarły także dzieła katolickie takie jak Psałterz Dawidów Jana Kochanowskiego (dedykowany biskupowi krakowskiemu), przekład Pisma Świętego autorstwa Jakuba Wujka, sonety i psalmy Mikołaja Sępa Szarzyńskiego. Kosciół nie tylko inspirował twórców literatury ale był też często jej przedmiotem i tak np. Ignacy Krasicki napisał satyrycznie przedstawiający życie zakonne poemat Monachomachia. Adam Mickiewicz sformułował wiele zarzutów pod adresem Kościoła w IV. wykładzie paryskim. Kościoła nie darzył sympatią także Juliusz Słowacki, który święta religijne obchodził według kalendarza juliańskiego. Słowacki napisał: "Polsko, twa zguba w Rzymie". Krytycyzm Słowackiego wobec Stolicy Apostolskiej związany był z polityką ówczesnego Papieża, niechętnego względem dążeń niepodległościowych Polski. Słowacki pragnął by kiedyś na czele Kościoła stanął "Papież Słowiański" (napisał na ten temat wiersz).
Z końcem XIX i na początku XX wieku poglądy antyklerykalne głosił wybitny polski tłumacz Tadeusz Boy-Żeleński, który przyswoił językowi polskiemu ogromną liczbę zakazanych przez Kościół dzieł literatury francuskiej.
Kościół katolicki a sztuka
Od wczesnych wieków chrześcijaństwa z inspiracji religijnej powstawało wiele dzieł sztuki. Pod wpływem rzymskim chrześcijaństwo odrzuciło obowiązujący w judaizmie zakaz przedstawiania postaci. Zaczęto więc przedstawiać postacie Jezusa (często jako Dobrego Pasterza) i Marii. Wizerunki te często były inspirowane wcześniejszymi wyobrażeniami bóstw pogańskich.
W średniowieczu sztuka sakralna stanowiła dominującą część sztuki. Coraz częściej obok postaci Jezusa i Maryi pojawiały się też postacie świętych Kościoła katolickiego. Charakterystyczne było podejście do sztuki: artysta tworzył "na chwałę Boga", a niekoniecznie dlatego by jego dzieła były podziwiane przez ludzi. Zauważyć można, iż na wielu gotyckich budowlach znajdują się bardzo starannie wykonane detale, które nie mogą jednak być oglądane bez np. wspięcia się na dach.
W czasach Renesansu dostojnicy kościelni, materialnie wspierali rozwój sztuki (nie tylko sakralnej). Papieże otaczali opieką takich tworców, jak Michał Anioł, Rafael, Borromini czy Leonardo da Vinci. Jednymi z największych mecenasów byli Aleksander VI i Juliusz II. W krajach obecnej Ameryki Łacińskiej misjonarze katoliccy (w sposób pośredni lub bezpośredni) przyczyniali się do niszczenia zastanych tam kultur. Niszczono np. wizerunki lokalnych bóstw. Nietóre jednak elementy sztuki miejscowej wkomponowały się w chrześcijańską sztukę religijną. Powstało szereg dzieł sztuki łączących tradycje obu kultur.
W dobie kontrreformacji Kościół katolicki inspirował kształtowanie się nowego stylu w architekturze i sztuce - baroku. Katolickie kościoły barokowe miały przyciągać wiernych swym bogactwem, dla odróżnienia od skromnych w formie kościołów protestanckich. Jednocześnie okres ten cechuje bardziej negatywny niż w poprzedniej epoce stosunek do pokazywania ciała ludzkiego - stąd wielu renesansowym rzeźbom dodawano specjalne opaski by zakryć ich nagość.
W późniejszych epokach Kościół katolicki dalej przywiązywał dużą wagę do sztuki, choć współcześnie dzieła powstałe z inspiracji religijnej stanowią znacznie mniejszy procent niż w dawnych wiekach. Obok tradycyjnych form sztuki religijnej pojawiły się nowe - np. filmy przedstawiające w sposób sfabularyzowany historie znane z Biblii lub biografie osób uznanych za święte.
Kościół przywiązuje dużą wagę do środowisk twórczych. Organizowane są dla zainteresowanych specjalne rekolekcje, działają ośrodki duszpasterskie ukierunkowane na te środowiska. Wyznaczony jest też kapelan środowisk twórczych.
Krytycy zarzucają Kościołowi katolickiemu chęć wprowadzenia cenzury wobec dzieł sztuki. Powołują się tu na krytyczne głosy przedstawicieli Kościoła wobec dzieł sztuki nawiązujących do motywów religijnych w sposób odmienny od punktu widzenia Kościoła czy też zbyt śmiało przedstawiających sprawy związana z seksualnością człowieka.
Kościół katolicki a nauka
Pierwsze uniwersytety, które powstawały w Europie po upadku Cesarstwa rzymskiego, były uniwersytetami katolickimi. Do wybitnych katolickich filozofów należą Piotr Abelard, Św. Tomasz z Akwinu i Albert Wielki
Kościół katolicki w dawnych czasach był często nieprzychylny rozwojowi niektórych teorii naukowych. Badania wynikające z chęci poznania często były mylone z zamachem na wiarę i dogmatykę Kościoła. Obrońca idei kopernikańskiej, z której wysnuł panteistyczne idee (zaprzeczał tym samym dogmatowi Trójcy Świętej), Giordano Bruno został w 1600 spalony w Rzymie na stosie. Przed sądem inkwizycynym stanął również Galileusz, który oficjalnie musiał się wyrzec swoich poglądów. Czasem niechętny był też stosunek do nowinek technicznych. Np. w roku 1907 papież Pius X zakazał używania w kosciołach światła elektrycznego.
Czasy współczesne przyniosły stopniowe odchodzenie od sporu teologii z naukami przyrodniczymi. Potrzebę i możliwość współpracy wiary i nauki najlepiej sformułował Jan Paweł II w encyklice Fides et Ratio. Przejawem tego też jest rozwój chrześcijańskiej filozofii przyrody.
Współczesne problemy
Jakkolwiek kościół katolicki odnotował nie spotykany przedtem wzrost liczby wiernych (313 milionów, 41,48 % w latach 1978-2002), to jednak w niektórych państwach musi stawić czoła poważnym problemom. Od lat obserwuje się spadek liczby wiernych w niektórych państwach europejskich m. in. we Francji, Czechach i Niemczech, gdzie Kościół katolicki sprzedaje swoje dobra, ponieważ nie stać go na ich utrzymanie, kościoły te zamieniane są przez kupców w dyskoteki, muzea, domy mieszkalne i hotele. Nie mniej ostatnio jednak obserwuje się odwrócenie tej tendencji w krajach, gdzie dotychczas następował spadek ich liczby (m. in. w Austrii po objęciu urzędu papieża przez niemieckojęzycznego duchownego). Równocześnie nieustannie rośnie liczba katolików w krajach zdecydowanie protestanckich m. in. w Holandii[1]. Liczba katolików na świecie nieustannie wzrasta, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, gdzie stale wzrasta liczba imigrantów z Ameryki łacińskiej, Afryce i Azji, w równie szybkim tempie wrasta tam jednak liczba protestantów. Kościół katolicki prowadzi także działalność misyjną w krajach byłego ZSRR, które charakteryzują się słabą religijnością, po latach komunizmu gdy kościoły były tam burzone, zamykane, nacjonalizowane, zamieniane w pływalnie i składy chemikaliów. W Niemczech od początku lat dziewięćdziesiątych z Kościoła katolickiego wystąpiło ok. 1,5 milionów wiernych. Tendencja ta nie była tak gwałtowna jak w przypadku Kościołów protestanckich.
Sytuacja Kościoła katolickiego we Francji
Relacje kościół państwo reguluje tzw. prawo z 1905 roku, które oddziela państwo i Kościół; stulecie jego funkcjonowania niedawno obchodzono publicznie. Francja nie ma podpisanego konkordatu ze Stolicą Apostolską. W dwumilionowym Paryżu co niedzielę odprawia się ponad 300 mszy św. ([1]). W porównaniu z sytuacją w Polsce stosunkowo wielu księży pochodzi spoza Francji, na przykład z Polski, krajów afrykańskich i azjatyckich; również wierni rekrutują się przeważnie ze starszych Francuzów. W skali kraju 64% społeczeństwa deklaruje się jako katolicy (według innych ocen 70% żyjących obecnie Francuzów było ochrzczonych), a chodzi do kościoła regularnie około 8% ludności. Znacząco wzrósł też odsetek osób deklarujących pełny ateizm (obecnie 27%) a mocno spada liczba powołań kapłańskich[1]. Proces odchodzenia od wiary katolickiej we Francji nasilił się w latach sześćdziesiątych XX wieku wraz z pojawieniem się powszechnych zmian obyczajowych. Z historycznego punktu widzenia niekorzystnie na obraz Kościoła we Francji wpłynęły organizowane przez władców i Kościół prześladowania i likwidacja katarów w XIIIw. W czasach Rewolucji francuskiej wielu ludzi bało się wyznawać katolicyzm (zob. też rozdział "Prześladowania"). Proces ten odwrócił się wraz z przywróceniem monarchii. Potem walka w XIX wieku toczyła się między katolikami z jednej a socjalistami, liberałami i masonami z drugiej strony. Obowiązujące teraz prawo jest w dużej mierze jej echem. W konstytucji francuskiej zapisane jest, że jest ona republiką laicką. Na straży tej zasady czuwa tam m. in. Wielki Wschód Francji (Grand Orient de France), do którego w XIX wieku należeli pragnący laicyzacji komunardzi i republikanie. W państwowych instytucjach, szkołach, urzędach nie umieszcza się symboli religijnych. W szkołach formalnie nie pozwala się ich nosić w sposób ostentacyjny (co de facto dotyczy głównie islamskich chust na głowach uczennic). W wielu szkołach podczas świąt Bożego Narodzenia nie stawia się choinek, aby nie naruszać zasady laickości. Jednocześnie istnieje tu najbardziej w Europie rozwinięty system szkolnictwa prywatnego, związanego w różny sposób z Kościołem. Uwzględnia on (nieobowiązkowe) nauczanie religii w szkole i jest finansowany w dużej mierze przez państwo. Francuski laicyzm graniczy zdaniem niektórych katolików z intelektualnym fanatyzmem. Nikt jednak nie posuwa się do aktów przemocy.
Sytuacja Kościoła katolickiego w Holandii
Holandia była do XVI wieku krajem katolickim. Wtedy stała się krajem kalwińskim; przyciągała również anabaptystów i arian. Duże miasta, jak Amsterdam, były wyłącznie protestanckie, katolicy do połowy XIX wieku mieli zakaz budowania tam swych świątyń; obraz purytańskiej Holandii może być jednak mylący, gdyż dzielnice rozpusty od czasów średniowiecza bez przerw znajdują się w tym samym miejscu w Amsterdamie. Katolicyzm ostał się jednak na prowincji, gdzie do XX wieku żarliwie go wyznawano. Protestanci byli przeważnie mieszczanami i pośrednikami w handlu europejskim, zwłaszcza towarami uważanymi w tamtych czasach za luksusowe, jak przyprawy, katolicy trudnili się rolnictwem i w XIX wieku masowo zaczęli napływać do miast, aby poprawić swoje warunki materialne, gdyż poziom życia obniżała wysoka dzietność. Jan Paweł II, będąc tuż po wojnie w 1947 w Holandii, tak go określił: „Pamiętam, że dzięki pomocy moich kolegów, zwłaszcza rodziców nieżyjącego już ks. Alfreda Delme, mogliśmy wspólnie ze Stanisławem Starowieyskim spędzić dziesięć dni w Holandii. Uderzyła mnie niezwykle mocna struktura Kościoła i duszpasterstwa w tym kraju, prężne organizacje i żywotne wspólnoty kościelne.”[1] Dzisiaj Holandia jest jednym z najbardziej ateistycznych państw na świecie. Religia jest tam nagminnie atakowana przez środowiska określające się mianem "postępowych". Do katolicyzmu przywiązani tam są współcześnie głównie imigranci polscy, hiszpańscy i portugalscy oraz szukająca nowych form aktywności garstka intelektualistów. Obecnie 45% ludności nie należy do żadnej wspólnoty religijnej.
Sytuacja Kościoła katolickiego we Włoszech
We Włoszech odsetek osób deklarujących się jako katolicy jest duży. Ludową religijność tego kraju wielu interpretuje jednak jako powierzchowną, a nawet teatralną. Radykalni lewicowi antyklerykałowie włoscy domagają się zerwania konkordatu i stosunków dyplomatycznych z Watykanem, chcą, aby ich państwo zażądało zwrotu terytorium tego małego państwa. W XV wieku Girolamo Savonarola krytykował nadmierne bogactwo i odejście od ideałów ewangelicznych, szczegónie wśród duchowieństwa, co (między innymi) przyczyniło się do skazania na śmierć. Szczególnie antyklerykalnie usposobieni byli propagatorzy zjednoczenia Włoch, jak Garibaldi. Szczególne znaczenie mają we Włoszech liczne katolickie uniwerystety, na których kształcą się katolicy (zwłaszcza duchowni) z całego świata.
Sytuacja Kościoła katolickiego w Hiszpanii
Hiszpania od czasów rekonkwisty była państwem, gdzie jedyną uprawnioną religią był katolicyzm, który był silnie powiązany z władzą świecką. Zajmująca się tropieniem odstępców od katolicyzmu Inkwizycja podporządkowana była królowi. Protestanci i wolnomyśliciele byli prześladowani. Sytuacja zmieniać się zaczęła w XIX w., głównie pod wpływem Francji, która w czasie wojen napoleońskich próbowała narzucić świecki model państwa. W późniejszym okresie tendencje antyklerykalne ścierały się z konserwatywnym katolicyzmem, prowadząc często do konfliktów zbrojnych. Wtedy to powstało używane do dziś określenie "dwie Hiszpanie" - jedna konserwatywna i katolicka, druga modernistyczna i antyklerykalna. Na początku XX wieku w Hiszpanii ustanowiono republikę, której rząd starał się ograniczyć rolę Kościoła, posuwając się do inspirowania czy przynajmniej tolerowania aktów profanacji świątyń, ataków na osoby duchowne itp. W czasie wojny domowej prześladowania Kościoła znacznie się nasiliły. Egzekucje osób duchownych lub nawet świeckich deklarujących przywiązanie do katolicyzmu zaczęły przybierać charakter masowy - zamordowano około 7000 osób duchownych. Ubocznym efektem prześladowań Kościoła było zniszczenie wielu dokumentów narodzin, małżeństw, zgonów, ponieważ rejestry takie prowadzono przy kościołach. Niszczenie kościołów wiązało się z niszczeniem kościelnych dokumentów. Republikanie zostali pokonani. Zwycięski Generał Franco przywrócił dawną rolę Kościoła. Katolicyzm stał się wyznaniem uprzywilejowanym. Prawo narzucało też wymagnane przez katolicyzm wzorce obyczajowe. Obowiązywał zakaz rozwodów, zabronione były czyny homoseksualne. Ustanowiona cenzura, obok charakteru politycznego miała też silny charakter obyczajowy. Ciekawostką może być fakt, że na banknotach widniały podobizny papieży.
Po śmierci Franco w 1975 r. nastąpiły zmiany zmierzające do demokratyzacji kraju. Przyjęto konstytucję, w której Kościół katolicki nie zajmuje już pozycji uprzywilejowanej, dopuszczalna, a nawiet zalecana jest natomiast współpraca państwa z Kościołem. Kościół otrzymuje dotacje od państwa (np. na utrzymanie budynków kościelnych, które często jednocześnie stanowią dzieła sztuki).
Przez dłuższy czas nie dochodziło do konfliktów pomiędzy Państwem i Kościołem. Jednakże obecny lewicowy rząd hiszpański (PSOE) podjął szereg działań, które spotkały się z silną krytyką ze strony Kościoła, takich jak np. legalizacja małżeństw homoseksualnych (łącznie z prawem do adopcji dzieci przez pary homoseksualne), zezwolenie na szybkie rozwody nawet bez zgody czy winy drugiej strony (rozwód może być orzeczony już po trzech miesiącach separacji, nawet jeśli współmałżonek nie zgadza się). Rząd chce także pomniejszyć rangę naucznia religii w szkołach (przedmiot ten nie ma być oceniany), na całkowite usunięcie religii nie pozwalają ustalenia Konkordatu. Premier Jose Louis Rodriguez Zapatero nie wziął udziału w uroczystościach religijnych podczas papieskiej pielgrzymki w 2006 roku.
Sytuacja Kościoła katolickiego w Czechach
W Czechach natomiast Kościoła katolickiego nie utożsamia się z ideami narodowymi, ponieważ w czasach rządów Habsburgów sprzyjał germanizacji. W czasach realnego socjalizmu cały majątek Kościoła katolickiego został upaństwowiony: msze odprawia się w kościołach należących oficjalnie do państwa a większość Czechów nie opowiada się za zwróceniem tych dóbr Kościołowi. Niechęć Czechów do Kościoła wiąże się z bezprawnym straceniem reformatora religijnego Jana Husa na Soborze w Konstancji i z przymusowym nawracaniem na katolicyzm w czasach habsburskich.
Sytuacja Kościoła katolickiego w Polsce
Zobacz więcej w osobnym artykule: Kościół katolicki w Polsce.
Do XVII wieku Polska była krajem, w którym stosunkowo duża część mieszkańców należała do zborów protestanckich. Swoje siedziby mieli tu na przykład arianie, zwani braćmi polskimi. Wśród mieszczan, zwłaszcza w miastach takich jak Gdańsk czy Toruń, dominowali luteranie, wśród szlachty było wielu kalwinistów. Niechęć do tych grup zaczęła narastać podczas wojny ze Szwedami, ponieważ protestantów posądzano o sprzyjanie najeźdźcy, gdyż król szedzki sam był protestantem.
Obecnie Polska pozostaje po Malcie najbardziej katolickim krajem w Europie. Według danych Konferencji Episkopatu Polski do Kościoła katolickiego w Polsce należy 36,6 mln osób, przynależących do 10114 parafii. Posługuje duszpastersko 133 biskupów, 22,2 tys księży diecezjalnych, 6,3 tys księży zakonnych, 23,3 tys sióstr zakonnych, 1,5 tys braci zakonnych oraz 7 diakonów stałych. Do kapłaństwa przygotowuje się 6,4 tys kleryków. Kościół prowadzi 1240 przedszkoli i szkół podstawowych (133 tys uczniów), 417 szkół ponadpodstawowych (83 tys uczniów) oraz 69 szkół wyższych i uniwersytetów (100 tys słuchaczy), 33 szpitale, 244 ambulatoria, 267 domów starców i zakładów opieki i 538 sierocińców oraz domów opieki dla dzieci. Według badań statystycznych przeprowadzanych przez Kościół (tzw. "liczenie wiernych") szacuje się, że regularnie na mszę uczęszcza (w zależności od regionu) od ponad 60% (w górach i województwie podkarpackim), do nieco ponad 20% (w województwie łódzkim ) ogółu ludności Polski. Co roku notuje się tylko - w przeciwieństwie do krajów Europy Zachodniej - około 2 tys. wystąpień w skali kraju. W polskim Sejmie wisi zawieszony przez posłów krzyż, w państwowych urzędach można napotkać portrety Jana Pawła II, wielu polityków otwarcie mówi o swojej religijności, za sprawą konkordatu z 1993 roku polski Kościół zwolniony jest z niektórych podatków[1]. Papieskie pielgrzymki finansowane są w dużej mierze z budżetu państwa, nauczanie religii w szkołach finansowane jest w całości z budżetu państwa.
Jednak od pewnego czasu obserwuje się w Polsce wzrost zainteresowania ideami antyklerykalnymi. Kilka lat temu powstało pismo Fakty i Mity, niektóre partie lewicowe głoszą antyklerykalne hasła, od dwóch lat organizowane są w Warszawie antyklerykalne marsze, które przyciągają między 500 a 1000 osób. W mediach obecne są wypowiedzi antyklerykalne związane z partią RACJA Polskiej Lewicy, Zielonymi 2004, Kazimiery Szczuki, i Kingi Dunin. Krytycznie do niektórych działań polskiego Kościoła katolickiego odnosił się Czesław Miłosz (praktykujący katolik), za co część środowisk narodowo-katolickich nawoływało do bojkotu jego dzieł. Antyreligijne poglądy głosił także niedawno zmarły Stanisław Lem, wynikały one nie tyle z krytyki Kościoła, co z przekonania, że świat jest tak źle skonstruowany, iż lepiej myśleć, że nikt go nie stworzył.
Według niektórych środowisk żydowskich drogi krzyżowe na Kalwarii Zebrzydowskiej mogą mieć charakter antysemicki, gdyż utrwalają stereotypowy obraz Żyda.
Prześladowania
Rewolucjoniści francuscy zmienili po objęciu władzy kalendarz na rewolucyjny z chrześcijańskiego, organizowali procesje, w których osły były przebrane za księży i biskupów, wtedy również zakonnice były gwałcone przez czujących się bezkarnie chłopów i żołnierzy. Sprzeciwiający się władzy księża, zakonnicy i zakonnice, a także świeccy katolicy byli często zabijani (skazywani na śmierć, bądź z pominięciem sądu). Przykładem tego typu działań może być rzeź mieszkańców Wandei, uznawana często za jedną z pierwszych masowych eksterminacji w dziejach nowożytnej Europy.
W latach 1936-1939 prześladowania dotknęły Kościół katolicki w Hiszpanii, tzw. strona republikańska i komuniści dokonywali ówcześnie masowych morderstw na duchownych i zakonnicach oraz osobach świeckich deklarujących swe przywiązanie do katolicyzmu. Jedną z takich osób był Ceferino Jimenez Malla.
Kościół katolicki był prześladowany także w Japonii i innych państwach azjatyckich, w których kilkakrotnie odrzucano katolickie nauki. Wielu katolików zginęło w Kambodży rządzonej przez Czerwonych Khmerów. Dziś Kościół katolicki doznaje prześladowań katolików m.in. w takich krajach jak Chiny, Somalia, Egipt, wielu stanach Indii w tym najbardziej w stanie Orisa, w Wietnamie, Nigerii, Korea Północna, Erytrei, Libii, Indonezji, Iraku, Afganistanie, Pakistanie, Arabii Saudyjskiej, Turcji, w krajach tych prześladowani są też chrześcijanie innych wyznań.
Zobacz też
- historia Kościoła katolickiego
- katolicyzm
- kościół rzymskokatolicki
- kościoły greckokatolickie
- katolickie Kościoły wschodnie
- prawo kanoniczne

